Rzuć palenie - www.rzucpalenie.pl.tl
  Strona startowa
 


Drogi Internauto,

Skoro znalazłeś się w tym miejscu, oznacza to, iż chcesz rzucić palenie, lecz nie wiesz jaki sposób jest skuteczny i jak sobie poradzić z późniejszymi napadami "głodu nikotynowego". Nie podam tutaj 100% sposobu, gdyż takiego nie ma. Owszem, są różne specyfiki wspomagające rzucanie, jednakże najważniejsza jest silna wola i motywacja. Na stronie umieściłem m.in. swoje rady, które pomogły mi przetrzymać najgorsze i najcięższe momenty. Mam nadzieję, że komuś się przydadzą.

Impulsem do stworzenia tego serwisu była niewielka ilość takich stron, w czasach gdy rzucałem papierosy (było to prawie 4 lata temu). Ciężko było wtedy znaleźć wartościowe strony www, które pomagały wyjść z nałogu. Moim marzeniem było zamieszczenie w jednym miejscu najważniejszych i najbardziej przydatnych informacji. Chciałem stworzyć największe prywatne forum, na którym ludzie potrzebujący pomocy znaleźliby wsparcie od osób, które już rzuciły. I tak oto powstała strona, która swoje początki miała w 2004 roku. W ostatnich miesiącach strona zawiesiła swoją działalność, aby w maju 2008 roku powrócić z odświeżonym wyglądem.

Jeśli masz jakieś pomysły, sugestie, pytania odnośnie tej strony lub rzucania palenia - napisz do mnie. Żaden mail nie pozostanie bez odpowiedzi.


Krzysiek






Ostatnie komentarze do tej strony:
Komentarz pochodzi od Aga, 15.11.2012, o 08:07 (UTC):
Witam!
Przygotowując się do rzucania palenia (paliłam 37 lat ) dużo czasu spędziłam przy komputerze czytając fora i inne informacje dotyczące walki z nałogiem. Doszłam do wniosku, ze każdy paacz inaczej podchodzi do tego problemu, ale każdemu potrzebne jest wsparcie i opis przeżyć innych palaczy. Jestem już osobą niepalącą i postanowiłam opisać swoją ciernistą drogę do niepalenia. Jedno jest pewne, żeby rzucić trzeba tego chcieć.
Zaczęłam palic w wieku 17 lat w II klasie liceum. Powód był jeden – uznałam to za sposób na schudnięcie, bo wydawało mi się że jestem za gruba. Na początku, jak każdemu bardzo mi nie smakowało i kończyło się wymiotami. Ale dzielnie zniosłam walkę mojego organizmu z trucizną i szybko wpadłam w uzależnienie. Długo się nie przyznawałam, że jestem nałogowcem. Paliłam w ciąży i w czasie karmienia. W tych czasach nie było to piętnowane i potępiane. Lata 70-te były bardzo przyjazne i wyrozumiałe dla palaczy. Paliło się w biurach, w szpitalu, w pociągu –dosłownie wszędzie.
W wieku 50 lat coraz bardziej odczuwałam skutki palenia: wieczny kaszel, którego się bardzo wstydziłam, zapalenia oskrzeli, szara gęba. Patrząc na ludzi poznawałam kto pali a kto nie, tak jak narkoman poznaje narkomana. Paliła moja córka, a ja nienawidziłam się za to. Uważałam ,że to moja wina. Czasy, kiedy palacze byli pod ochroną skończyły się, wprowadzono zakazy, a palacze stali się gorszą kategorią społeczeństwa. I słusznie.
Po 33 latach nieustannego palenia (w ostatnim czasie już po 2 paczki dziennie) podjęłam pierwszą próbę rozstania się z nałogiem. Użyłam wszystkich dostępnych sposobów: akupunktura, plastry Bicom. Udało się, ale była to niestety metoda silnej woli, która wystarczyła mi na 1 rok i 3 m-ce. Wówczas przeżywałam trudny okres i postanowiłam zapalić jednego a potem paczkę jedną, a potem już poleciało. Musiałam na własnej skórze przekonać się, że u nałogowca nie ma jednego papierosa albo jednego sztacha, tylko jest: palisz albo nie palisz wcale.

Komentarz pochodzi od tomek, 14.03.2011, o 21:04 (UTC):
pewnie zaczoł palic i ta strona straciła sens

Komentarz pochodzi od palacz, 10.03.2011, o 13:45 (UTC):
Widać że kolega porzucił swój projekt.

Komentarz pochodzi od beata, 24.11.2010, o 12:19 (UTC):
ja dzis zaczelam zobaczymy biore tabex zaplacilam 55 zl ale moze warto

Komentarz pochodzi od huj ci w dupe, 12.07.2010, o 08:37 (UTC):
najgorsza pojebana strona nic tu nie ma opucz stony glownekj ktora tez ma duzo do zyczenia

Komentarz pochodzi od Marcin, 10.02.2010, o 20:48 (UTC):
Zyban , mowie wam , pomoze! wielu moim znajomym pomogło

Komentarz pochodzi od LAlala, 27.01.2010, o 10:26 (UTC):
Oprócz strony satrtowej nic nie dziala na tej stronie. Co to niby ma być za pomoc? Dupa a nie pomoc.

Komentarz pochodzi od johnny, 28.05.2009, o 20:27 (UTC):
Ja musze sprobowac Tabexu.
nie wiem jak to bedzie ale jestem dobrej mysli:)

Komentarz pochodzi od:29.04.2009, o 19:12 (UTC)
bocian-happy
bocian-happy
Offline

fajna strona zapraszam na http://bocian-happy.pl.tl/ mamy tam prawie wszystko

Komentarz pochodzi od PELAGIA, 06.02.2009, o 10:10 (UTC):
a co z komeda na temat zakaczenia



Dodaj komentarz do tej strony:
Twoje imię:
Twoja strona:
Twoja wiadomość:
 
  Stronę odwiedziło 20753 odwiedzający  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=